Genezis raz jeszcze - Nie na podobieństwo bogów
Monoteistyczne religie stworzyły przekonanie, podzielane przez wieki przez miliony ludzi, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo boga (bogów). Chyba, więc dobrze. Być „podobnym” do boga wydaje się być nobilitowanym. Czy na pewno? Za swoich prarodziców chrześcijanie uważają Adama i Ewę. Jeśli jednak jako gatunek istnieliśmy dużo wcześniej to jak mogą być naszymi rodzicami?
Świat stworzony przez boga jest daleki od doskonałości. Podobnie jest z nami ludźmi. Coś mocno „zgrzyta” w tym boskim stworzeniu. Może „boskie genezis” jest zakamuflowaną opowieścią o tym jak manipulując nami pozbawiono nas mocy i możliwości kreacji. Może istnieje pierwotne genezis? (nie na podobieństwo bogów) - stwarzanie pełne miłości i mocy, którymi obdarzane są wszystkie istoty.
„Na podobieństwo bogów?” czy odwrotnie „Nie na podobieństwo bogów!”